Długo będzie pamiętał swój pierwszy profesjonalny wyścig kolarski. Aleix Espargaró, który w tym tygodniu startował w Wyścigu Dookoła Austrii z amerykańskim zespołem Lidl-Trek, nie dojechał do mety. Katalończyk upadł na drugim etapie, docierając do Alpendorfu w czwartek, 10 lipca, i doznał urazu prawej ręki, podejrzewając złamanie. Mimo to zajął przyzwoite 70. miejsce, 1 minutę i 23 sekundy za zwycięzcą dnia.
W piątek rano 35-letni Hiszpan próbował wystartować w trzecim etapie, ale bezskutecznie. Ból był zbyt silny. „Bardzo mi przykro, że musiałam zrezygnować. Najwyraźniej coś złamałam, mój palec jest dwa razy większy. Próbowałam zacząć dziś rano, ale nie dałam rady. Bardzo boli i musiałam przestać”. określa w mediach społecznościowych, w których odbywał szkolenie.
„Mam nadzieję, że wkrótce wrócę i życzę zespołowi powodzenia” po prostu dodaje ten, który brał udział w swoim 256. wyścigu MotoGP Podczas Grand Prix Holandii w Assen, około dziesięć dni temu. Na pierwszym etapie w środę zajął 85. miejsce, tracąc do zwycięzcy ponad 13 minut.
🎙️@Aleixespargaro. #WycieczkapoAustrii pic.twitter.com/R9ePit9G6P
— Lidl Trek (@LidlTrek) July 11, 2025
CZYTAJ TAKŻE > Aleix Espargaró „przeżył” swój pierwszy dzień w wyścigu kolarskim
Skomentuj ten artykuł! 0