Choć pod względem wyników przechodzi przez trudny sezon, Fabio Quartaro Pozostaje jednym z niewielu zawodników zdolnych do spektakularnych wyczynów. Zdobywszy cztery pole position pomimo motocykla Yamahy, który był daleko w tyle, Francuzowi udało się stanąć na podium, mimo niemal całkowitej dominacji Ducati przed GP Katalonii.
CZYTAJ TAKŻE > Johann Zarco zapewnił o swojej przyszłości: „Będę miał te same części w tym samym czasie”
W Barcelonie mistrz świata z 2021 roku po raz kolejny postawił Yamahę wysoko poprzeczkę. Wyrażając swoją motywację do pracy w tym sezonie, zawodnik startujący z numerem 20 na starcie z pewnością chciał dać wyraz swojej opinii przed rozpoczęciem działań wojennych na hiszpańskiej ziemi. Ujawniając projekt swojego nowego, specjalnego kasku w mediach społecznościowych, Francuz wybrał inną twarz niż diabeł, zazwyczaj umieszczany na górnej części skorupy.
Decydując się na motyw fluorescencyjny, zainteresowany niewątpliwie liczy na scenariusz inny niż ten z ostatnich weekendów w Katalonii. Czy Fabio Quartararo, który dwukrotnie zwyciężył na tym torze, w 2020 i 2022 roku, powtórzy taki wyczyn w obecnych warunkach? Odpowiedzi poznamy już w najbliższy piątek, podczas testów.
Zobacz ten post na Instagramie
Skomentuj ten artykuł! 0