Fabio Di Giannantonio (Ducati VR46), 2. miejsce w sprincie GP Węgier: „Jak zawsze, kiedy przyjeżdżasz na nowy tor z dość wolnym pierwszym zakrętem, wiesz, że to kluczowe miejsce na starcie. Było trochę chaotycznie, ale na szczęście poszło mi całkiem dobrze. Chcę podziękować całemu zespołowi, wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę na obu motocyklach, wspaniale jest być na podium razem z Frankym. To było dla nas ważne i jestem za to bardzo wdzięczny zespołowi”.
Franco Morbidelli (Ducati VR46), 3. miejsce w sprincie GP Węgier: „Jestem naprawdę szczęśliwy, bo mieliśmy naprawdę solidną sobotę. Wróciłem do rytmu sprzed kontuzji, więc to świetna sprawa dla zespołu i dla mnie. Di Gia również miał świetny wyścig. Byliśmy za Marcem, mogliśmy go zobaczyć i podążać za nim, to naprawdę dobrze, nie mogę się doczekać, co uda nam się osiągnąć w niedzielę”.
CZYTAJ TAKŻE > GP Węgier – Sprint: Marc Márquez wygrywa bezkonkurencyjnie, Francuzi wycofują się
Skomentuj ten artykuł! 0