Zgodnie z tradycją, aktualny mistrz świata MotoGP Pojechał świętować swoje osiągnięcia do rodzinnego miasta. Podążając śladami Jorge Martína, który w 2024 roku pojechał do San Sebastien de Los Reyes, by dołączyć do rodziny, Marc Márquez wrócił na motocykl i pojechał ulicami Cervery, aby świętować swój dziewiąty tytuł mistrza świata, zdobyty kilka tygodni temu w Japonii.
Aby to zrobić, nie był sam. Bracia Márquez, którzy zapisali się w historii, zajmując dwa pierwsze miejsca w mistrzostwach, zorganizowali w towarzystwie swojego brata Alexa wspólne wydarzenie. „Trudno wyrazić wszystkie emocje, które czuliśmy” mistrz świata z 2025 roku zwierzył się w mediach społecznościowych. Niezapomniane było świętowanie tak wyjątkowego i szczególnego roku w Waszym domu.
Zobacz ten post na Instagramie
W programie dnia znalazła się parada przez miasto, przyjęcie w ratuszu oraz spotkanie z kibicami. Obecny był również Diogo Moreira, aktualny mistrz świata Moto2 i przyszły kolega z zespołu MotoGP Johana Zarco.
Odniesiony od Grand Prix Indonezji wypadek na starcie głównego wyścigu, będący następstwem kontaktu z Marco Bezzecchim, zmusił go do opuszczenia reszty sezonu z powodu złamania obojczyka. Marc Marquez wykorzystuje teraz zimę, aby odzyskać formę.
Celem jest powrót do pełnej sprawności na oficjalne testy w Sepang, które odbędą się w lutym przyszłego roku. W 2026 roku pozostaje zdecydowanym faworytem do zdobycia tytułu mistrza świata, który byłby jego dziesiątym.
CZYTAJ TAKŻE > Álex Márquez zaczyna działać bez konsultacji z Marcem: „Przestanę prosić go o pomoc”.
Skomentuj ten artykuł! 0