Na padok Grand Prix Stanów Zjednoczonych spadają kary MotoGPWcześniej tego samego dnia Marco Bezzecchi i Luca Marini otrzymali karę przesunięcia o dwa miejsca na starcie za utrudnianie pracy Marcowi Márquezowi podczas kwalifikacji. Po sprincie sędziowie ukarali samego kierowcę numer 93.
Uznany za odpowiedzialnego za wypadek Fabio Di Giannantonio na 12. zakręcie pierwszego okrążenia Sprintu w Austin, będzie musiał odbyć karę długiego okrążenia w głównym wyścigu w najbliższą niedzielę.
Przypomnijmy, że po mocnym starcie, który pozwolił mu awansować z 6. na 4. miejsce, Hiszpan próbował odebrać Włochowi 3. miejsce brawurowym manewrem hamowania, po czym upadł. Nie mogąc uniknąć zderzenia z motocyklem rywala, „Diggia” stracił panowanie nad pojazdem i sam upadł. Bardziej niż błąd Márqueza, to konsekwencje tego zdarzenia zaowocowały karą.
Będzie to również stanowić poważne zagrożenie dla jej dążenia do zdobycia ósmego zwycięstwa na torze Circuit of the Americas w tę niedzielę, gdyż główny wyścig Grand Prix Stanów Zjednoczonych rozpocznie się o 22:00 we Francji.
Nie był jedynym ukaranym po Grand Prix Ameryki Sprint. Pedro Acosta również nie spełnił wymogów dotyczących minimalnego ciśnienia w oponach. Zgodnie z przepisami, do jego czasu wyścigu dodano osiem sekund. Początkowo na podium, teraz będzie musiał oddać medal Enei Bastianiniemu.
Włoski zawodnik zapewnił sobie tym samym pierwsze miejsce w pierwszej trójce dla Tech3 od ostatniego Grand Prix Czech, gdzie stanął również na podium dla francuskiego zespołu. Po tym wykroczeniu Acosta spadł na ósme miejsce.
CZYTAJ TAKŻE > Fabio Quartararo jest zachwycony sukcesem Jorge Martína: „To dla niego coś wyjątkowego”.
Wytrzymałość motocykla
24-godzinny wyścig Le Mans – H+22: Yamaha blisko szóstego zwycięstwa w Le Mans
0Wytrzymałość motocykla

Skomentuj ten artykuł! 0