Marco Bezzecchi (Aprilia), drugi w kwalifikacjach do GP Węgier MotoGP : Musieliśmy naprawdę ciężko pracować między wczoraj a dzisiaj. Dziś rano też nie czułem się najlepiej i wolałem przestać pracować nad motocyklem i zamiast tego spróbować się zaadaptować. Myślę, że to był klucz, bo zacząłem jeździć lepiej, spokojniej. Zmiany od piątku sprawiły, że motocykl jest trochę lepszy, ale to wystarczyło, żebym się do niego przyzwyczaił. Od Q1 czułem się lepiej i wiedziałem, że mogę być szybki. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że znajdę się w pierwszym rzędzie, ale walczyłem o to i to bardzo dobra pozycja przed wyścigami.
CZYTAJ TAKŻE > GP Węgier – kwalifikacje: Marc Márquez na pole position, Pecco Bagnaia na 15. miejscu
Kontynuuj czytanie na te tematy:
Skomentuj ten artykuł! 0