Ten, który zostanie pilotem MotoGP Kolejny rok zakończył sezon w najlepszy możliwy sposób. Faworyt do tytułu Mistrza Świata Superbike przed finałową rundą mistrzostw w Jerez, Toprak Razgatlıoğlu, nie drgnął przed swoim głównym rywalem, Nicolo Bulegą.
Po wyjątkowym sezonie, w którym odniósł 21 zwycięstw, w tym 13 z rzędu, Turek przystąpił do finału jako zdecydowany faworyt z 39-punktową przewagą. Na tytuł musiał jednak czekać do ostatniego wyścigu sezonu, zmagając się z zaciętą konkurencją. Ostatecznie zakończył sezon z 13 punktami przewagi nad najbliższym rywalem.
Po wyczerpującym weekendzie w Jerez (Hiszpania) zapewnił sobie trzeci tytuł mistrza świata w tej kategorii. Teraz może w pełni skupić się na kolejnym wyzwaniu: rywalizacji w MotoGP. Podczas oficjalnych testów w Walencji, w listopadzie przyszłego roku, Toprak Razgatlıoğlu zasiądzie za kierownicą bolidu M1 zespołu Pramac, aby przejechać pierwsze okrążenia w ramach przygotowań do sezonu MotoGP 2026, w którym będzie partnerował Jackowi Millerowi w satelickim zespole Yamahy.
W przyszłym roku dołączy również do swojego wielkiego rywala w klasie Superbike w MotoGP. Podpisany przez Ducati na stanowisko kierowcy testowego, Nicolo Bulega ma pojawić się kilka razy jako zawodnik rezerwowy. Może nawet wyprzedzić mistrza świata Superbike z 2025 roku, startując przed nim w wyścigu MotoGP. Włoch ma zastąpić wciąż kontuzjowanego Marca Márqueza podczas zbliżającego się Grand Prix Portugalii (9 listopada).
Jedyną niewiadomą dla Topraka przed rozpoczęciem sezonu jest wybór nowego numeru. Zawodnik BMW z numerem 54 w Superbike nie będzie mógł nosić takiego numeru w MotoGP, ponieważ Fermín Aldeguer już dokonał takiego wyboru...
CZYTAJ TAKŻE > Czy Toprak Razgatlıoğlu dołączy do zwycięskich zawodników MotoGP i WorldSBK?
Skomentuj ten artykuł! 0