Kimi Antonelli obiecał wykorzystać obecną przerwę w F1 pracować nad swoimi odejściami, ale to na ranczu Valentino Rossi że młody Włoch przyjechał pierwotnie, aby spędzić przymusowy urlop. Zaproszony na legendarny tor wyścigowy VR46 Motor Ranch, 2,4-kilometrowy tor ziemny zbudowany przez legendę MotoGP aby ożywić włoskie motocykle, młody protegowany Toto Wolff miał okazję obserwować pracę swoich rodaków w Tavullii.
Nie było jednak mowy o tym, by bolończyk wsiadł na motocykl; widowisko najlepiej było podziwiać zza linii bocznej, gdzie „Doktor” szkoli swoich następców. Wśród gości tego dnia był Marco Bezzecchi (Aprilia), obecny lider mistrzostw MotoGP, wychowanek tej włoskiej szkoły. Zawodnik z Noale dołączył do MotoGP w 2022 roku z VR46, pod skrzydłami swojego mentora, Valentino Rossiego.
Zobacz ten post na Instagramie
Historyczny dublet
To spotkanie na wysokim szczeblu odbywa się w okresie, gdy włoski motorsport przeżywa złoty wiek. Zaledwie kilka godzin po miażdżącym zwycięstwie Antonellego na torze Suzuka w Formule 1, Marco Bezzecchi triumfował w Austin w MotoGP. Widok dwóch włoskich zawodników zdobywających główną nagrodę w obu najwyższych klasach tego samego dnia to niezwykle rzadkie wydarzenie.
Ostatni raz odbył się 23 lata temu, 6 kwietnia 2003 roku. Wówczas Giancarlo Fisichella wygrał na Interlagos w brazylijskim chaosie, natomiast Valentino Rossi zwyciężył na Suzuce, w weekend przyćmiony śmiertelnym wypadkiem Daijiro Kato.
CZYTAJ TAKŻE > „Wściekły” pomimo zwycięstwa w Japonii Kimi Antonelli „pracuje nad poprawą” swoich startów w przerwie
Skomentuj ten artykuł! 0