Od czasu kontuzji odniesionej w Mandalice w październiku ubiegłego roku, Marc Márquez nie jeździł na motocyklu sportowym po torze. To się teraz zmieniło. Dla przypomnienia, tego dnia mistrz świata z 2025 roku... MotoGP Na starcie Grand Prix Indonezji został uderzony przez Marco Bezzecchiego. Rzucony na żwir, złamał prawy obojczyk i musiał wycofać się z pozostałych rund zaplanowanych na koniec sezonu.
CZYTAJ TAKŻE > Marc Márquez utrudniony przez kontuzje: „Przejdę na emeryturę wcześniej ze względu na moje ciało, a nie umysł”.
Skupiając się na rehabilitacji, Marc Márquez nie wrócił od razu do jazdy. Jego pierwszy trening odbył się tuż przed świętami Bożego Narodzenia, na Ducati 450MX, na torze płaskim w Alcarras w Hiszpanii. Dwa tygodnie później dziewięciokrotny mistrz świata powrócił na tor, na który tak długo czekał.
Zobacz ten post na Instagramie
Wyścig odbył się niedaleko Walencji, na torze Aspar, z innymi zawodnikami Ducati MotoGP. Fermín Aldeguer był tam, zanim uległ wypadkowi, w wyniku którego złamał lewą kość udową, co znacznie utrudniło mu przygotowania do sezonu przygotowawczego.
Numer 93 przygotowuje się zatem do powrotu na pierwsze testy w tym roku, które odbędą się w dniach 3-5 lutego na torze Sepang. Dalsze testy zostaną zorganizowane równolegle z Grand Prix Tajlandii, rundą otwierającą sezon 2026, ponieważ dwa dodatkowe dni testów odbędą się w Buriram 21 i 22 lutego.
CZYTAJ TAKŻE > Fermín Aldeguer doznał poważnej kontuzji podczas treningu w Walencji
Skomentuj ten artykuł! 0