Andrea Kimi Antonelli zadebiutował w bolidzie jednomiejscowym w 2021 roku, kilka tygodni po swoich piętnastych urodzinach, podczas szóstej rundy włoskich Mistrzostw Formuły 4 z Premą na torze Red Bull Ring. W swoim pierwszym wyścigu zajął dziewiąte miejsce i zdobył dwa punkty. Włoski kierowca wziął udział tylko w trzech z siedmiu weekendów zawodów pod koniec sezonu, aby zgromadzić czas na torze przed rozpoczęciem pełnego sezonu w 2022 roku. Aby kontynuować przygotowania, bolończyk wziął udział w kilku rundach Mistrzostw Formuły 4 Zjednoczonych Emiratów Arabskich w 2022 roku. Młody kierowca powrócił na sezon włoskiej Formuły 4 2022 z Premą, gdzie ścigał się z Charliem Würzem, Conradem Laursenem, Rafaelem Camârą i Jamesem Whartonem.
Po rozczarowującym pierwszym weekendzie na torze Imola rodak z Bolonii zdobył serię hat-tricków, przerywanych przez drugie miejsca. Z 22 wyścigów w sezonie kierowca stawał na podium tylko pięć razy. Pierwsze 13 miejsc i 362 punkty pozwoliły mu zdobyć tytuł ojczystego kraju z przewagą 104 punktów nad Alexem Dunne, który zajmuje drugie miejsce w konkursie. Oprócz włoskiego programu Antonelli gra także w niemieckich mistrzostwach Formuły 4 (które już nie istnieją) i zostaje drugim kierowcą, który zdobył oba trofea po Oliverze Bearmanie w 2021 roku.
Dzięki temu podwójnemu zwycięstwu awansował do Formuły 3 w kategorii Formuły Regionalnej na sezon 2023. Aby przygotować się do Mistrzostw Europy, włoski kierowca wziął udział w Mistrzostwach Bliskiego Wschodu z Premą zimą, zdobywając tytuł w finale na torze Yas Marina, pokonując Taylora Barnarda. Następnie wystartował w Mistrzostwach Europy FRECA (Formuła Regionalna). Po jedenastu miejscach na podium, w tym pięciu zwycięstwach, młody kierowca zapewnił sobie tytuł i zadedykował go Dilano van't Hoffowi, który tragicznie zginął podczas drugiego wyścigu belgijskiej rundy na torze Spa-Francorchamps.
Bez udziału w Formule 3 FIA, podopieczny Mercedes Junior Team trafił do Formuły 2, nadal w Premie, u boku Olivera Bearmana jako jego kolega z zespołu. Początek sezonu 2024 okazał się trudny dla włoskiego zespołu, który zmagał się z dostosowaniem do nowych przepisów aerodynamicznych dotyczących efektu przyziemnego. "Kimi" Swoje pierwsze zwycięstwo w tej kategorii odniósł podczas ósmej rundy, czemu sprzyjał wyjątkowo deszczowy weekend w Silverstone. Zajął szóste miejsce w klasyfikacji kierowców ze 113 punktami, wyprzedzając o 6 punktów Victora Martinsa.
Pięć lat po dołączeniu do akademii Mercedesa, Antonelli zadebiutował w Formule 1 w 2021 roku za kierownicą W12 podczas testów z Mercedesem na Red Bull Ringu, mając zaledwie 17 lat. Dwa tygodnie później wziął udział w kolejnych testach na torze Imola we Włoszech, jeżdżąc W13, który towarzyszył mu przez 500 kilometrów, a następnie odbył kolejne prywatne testy na torach Silverstone i Spa.
Młody mężczyzna, który niedawno skończył 18 lat, wziął udział w swoim pierwszym treningu przed Grand Prix Włoch 2024 na torze Monza w samochodzie W15 George'a Russella. Antonelli zaskoczył wszystkich, uzyskując najszybszy czas, zanim wpadł w poślizg. "Curva Alboreto" i uległ wypadkowi z siłą 52G. Jego druga sesja treningowa przed Grand Prix Meksyku ponownie zakończyła się przedwcześnie, gdy odłamki uszkodziły podłogę jego samochodu. Zanim w 2025 roku dołączył do George'a Russella w Mercedesie, Antonelli przejechał 62 okrążenia samochodem Lewisa Hamiltona podczas posezonowych testów w Abu Zabi.
Sezon 2025 stanowi zatem punkt zwrotny w karierze Andrei Kimiego Antonelliego. Awansując na stałe miejsce w Mercedesie, obok George'a Russella, Włoch staje się trzecim najmłodszym kierowcą w historii, który rozpoczął pełny sezon Formuły 1, po Maxie Verstappenie i Lance'ie Strollu. W przeciwieństwie do swojego brytyjskiego kolegi z zespołu, rozpoczyna go bezpośrednio w czołowym zespole. Ten szybki, wręcz nagły awans świadczy o zaufaniu, jakim Mercedes obdarzył swojego podopiecznego, ale jednocześnie stawia przed nim niezwykle wysokie wymagania.
Już od pierwszych wyścigów Kimi Antonelli musiał zmierzyć się ze złożonością dyscypliny, w której liczy się każdy szczegół. Rywalizując z doświadczonym kolegą z zespołu, który już wcześniej w nim zagościł, rozpoczął proces nauki w środowisku, w którym osiągi były oceniane na każdym etapie. Jego debiut logicznie upłynął pod znakiem adaptacji, szczególnie w kwalifikacjach, gdzie strata do George'a Russella pozostała znacząca w pierwszych wyścigach, mimo że w swój pierwszy weekend w Australii zajął imponujące czwarte miejsce.
W miarę postępów Grand Prix włoski kierowca dawał obiecujące sygnały. Jego zdolność do szybkiego przyswajania danych, rozumienia zachowania samochodu i poprawy z weekendu na weekend pozwoliła mu stopniowo zmniejszać stratę. W wyścigach Andrea Kimi Antonelli wyróżniał się czystą i skoncentrowaną strategią, unikając poważnych błędów pomimo presji ze strony grupy. Udało mu się zatem zdobyć pierwsze punkty już po kilku wyścigach, umacniając swoją pozycję w wyjątkowo konkurencyjnym środowisku.
Przeżył jednak trudny okres między Imola a Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie zmuszony był wycofać się z czterech z sześciu weekendów. Mimo to, w tym okresie zdobył również swoje pierwsze miejsce na podium w Kanadzie. Młody Włoch skorzystał ze zderzenia dwóch McLarenów, faworytów mistrzostw, i dobrej strategii, aby zapewnić sobie trzecie miejsce.

Kimi Antonelli po raz pierwszy stanął na podium Formuły 1 podczas Grand Prix Kanady 2025. © Xavi Bonilla / DPPI
W Mercedesie Andrea Kimi Antonelli stopniowo integruje się z zespołem przechodzącym rekonstrukcję po odejściu Lewisa Hamiltona i wprowadzeniu przepisów na sezon 2026, w których każdy wkład techniczny ma kluczowe znaczenie. Jego współpraca z inżynierami zacieśnia się w trakcie sezonu, a jego rola ewoluuje od roli młodego talentu, obserwowanego przez obserwatorów, do kierowcy w pełni zaangażowanego w rozwój samochodu.
Mimo że Włoch nie walczył regularnie o czołowe lokaty, zakończył swój pierwszy sezon z solidnym bilansem, biorąc pod uwagę jego brak doświadczenia, zajmując siódme miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców ze 150 punktami. Andrea Kimi Antonelli, który czuje się pewniej i jest bardziej konsekwentny, buduje podwaliny pod stały postęp. Rok 2026 będzie zatem dla niego rokiem potwierdzenia jego formy, a młody kierowca rozpoczął go znakomicie od pierwszego zwycięstwa w Grand Prix Chin, gdzie nawet jego kolega z zespołu nie zdołał go dogonić.

Kimi Antonelli podczas swojego pierwszego zwycięstwa w Grand Prix Chin 2026. © DPPI
Andrea Kimi Antonelli może pochwalić się imponującym dorobkiem w wieku zaledwie 18 lat, mając na swoim koncie zaledwie trzy kampanie promocyjne i cztery tytuły zdobyte w ciągu pierwszych dwóch lat swojej kariery. Jego czas w Formule 2 nie był jednak tak udany, ponieważ zajął szóste miejsce. Jednak biorąc pod uwagę jego brak doświadczenia, ten sezon jest znacznie mniej zły, niż się wydaje. Mimo swojego wieku wykazuje się dużą dojrzałością: potrafi być tak szybki, jak jest konsekwentny. To kierowca, który ma wszystko do udowodnienia, ale nie ma wiele do stracenia.
W 2026 roku zasiądzie za kierownicą najbardziej pożądanego samochodu w stawce – Mercedesa. Od początku sezonu okazał się on nie do pokonania, osiągając 100% skuteczności w pierwszych dwóch wyścigach. Po zwycięstwie Kimi Antonelli z pewnością będzie chciał wrócić na najwyższy stopień podium i ma ku temu predyspozycje, gdyż jego jedynym bezpośrednim rywalem jest kolega z zespołu, George Russell.