Romain Grosjean: „Od 2013 roku nie jestem tak szczęśliwy”

Kierowca Dale Coyne Racing miał udany weekend w Indianapolis, który przypomniał mu dni na podium F1 z Lotusem.

opublikowany 27/05/2021 à 12:39

Gonzalo Forbes

  Skomentuj ten artykuł! 0

Czy jesteś zaskoczony, że tak wcześnie w sezonie walczysz w czołówce?

Prawdę mówiąc, od drugiej sesji treningowej w Barber czułem, że mamy naprawdę dobry rytm na drogach. Tak naprawdę, jeśli w kwalifikacjach nie utknę w korku przy mojej próbie, myślę, że moglibyśmy dostać się do Fast6 (on wystartował z 7. pozycji). Ogólnie rzecz biorąc, w pierwszych dwóch wyścigach mieliśmy pewne tempo, ale mieliśmy pewne problemy techniczne, które nas spowolniły. Tutaj wiedziałam, że szybko poczuję się komfortowo.

Jak wyjaśnisz swój bardzo dobry start w serii?

Właściwie po prostu lubię uczucie, jakie daje mi ten samochód. Jest podobny do mojego samochodu GP2011 z 2 roku, z którym zawsze rywalizowałem. Honda i Firestone również pomogły mi zrozumieć, jak być szybkim IndyCar, mówiąc mi, co mam robić, a czego powinienem unikać. Oto kombinacja powodów, dla których tak szybko stajesz się w tym dobry. Jako debiutant mam też szczęście, że mam dodatkowe dni testowe. A potem moje dziesięć lat F1 dobrze mi służył, ponieważ musiałem nauczyć się dostosowywać do naprawdę różnych samochodów, niektórych bardzo konkurencyjnych, innych naprawdę kiepskich i wiem, jak zmieniać styl jazdy w zależności od samochodu, który dostałem.

Czego nauczyłeś się podczas pierwszych dwóch wyścigów?

W Barber nauczyłem się, że w IndyCar trzeba cisnąć od pierwszego do ostatniego okrążenia. W F1 po starcie przeciskasz kilka okrążeń, a potem wszystko się uspokaja, zaczynasz zarządzać oponami, oszczędzać paliwo, podczas gdy tutaj przy żółtych flagach i zamknięciu pitlane wszystko może się zmienić bardzo szybko. Nawet jeśli w pierwszej części wyścigu masz 7 lub 8 sekund przewagi, nie dlatego wygrałeś wyścig. Sprawdziłem to dzisiaj (sobota).

Gonzalo Forbes

Odpowiedzialny za formuły promocji (F2, F3, FRECA, F4...). Niesiony dzięki łasce Franco Colapinto.

Sklep Autohebdo

Zobacz sklep

Skomentuj ten artykuł! 0

Aby przeczytać także

komentarze

0 Uwagi)

Aby napisać komentarz