Pierre Gasly: ​​„Osiągnąłem kamień milowy”

Kierowca AlphaTauri przybywa na teren Red Bulla podbudowany świetną dynamiką sześciu kolejnych punktów. 

 

opublikowany 24/06/2021 à 18:19

Juliena BILLIOTTE

0 Zobacz komentarze)

Pierre Gasly: ​​„Osiągnąłem kamień milowy”

Francuz z AlpahTauri wydaje się być w tej chwili w życiowej formie / © DPPI

Czapka na plecach w swobodnym stylu, stylowe okulary przeciwsłoneczne na nosie i chłodny uśmiech, Pierre Gasly w tej chwili emanuje pewnością siebie.

Wrażenie spokojnej siły, jakie emanuje z Francuza, widać także i przede wszystkim w jego występach za kierownicą, które robią wrażenie od początku sezonu. 

Po rozczarowaniu w Bahrajnie, gdzie nie był w stanie wykorzystać swoich dobrych kwalifikacji na 5. pozycji po możliwym do uniknięcia kontakcie z Daniel Ricciardo (McLaren) Francuz ma na swoim koncie serię świetnych występów w kwalifikacjach i plasuje się w pierwszej dziesiątce. 

Po jego historycznym zwycięstwie na Monzy nie jesteśmy daleko od stwierdzenia, że ​​Norman w 2021 roku osiągnął kolejny poziom. 

« Właściwie myślę, że osiągnąłem kamień milowy, potwierdza zainteresowana osoba podczas spotkania z nielicznymi przedstawicielami prasy francuskiej obecnymi w Austrii na GP Styrii (25–27 czerwca). Czuję też, że mam więcej doświadczenia. 

Ale wynika to również z całej pracy wykonanej z zespołem. Dostaję więcej obowiązków, więcej wolności. Dobrze się znamy w zespole, mamy duże zaufanie. To całość, nie pochodzi tylko ode mnie ". 

  • Nowe ambicje

Alors, że Toro Rosso niegdyś skazany na okruchy pozostawione przez czołowe drużyny i najlepszych przedstawicieli środkowej stawki, wydaje się, że zespół z Faenzy (Włochy) wkroczył w nowy wymiar pod tożsamością AlphaTauri. 

Jakby pękał szklany sufit, który spowalniał ambicje małego włoskiego szwadronu. 

« Zawsze chcę grać lepiej, staram się popychać ich we właściwym kierunku, kontynuuje Gasly, który zadebiutował w F1 z Toro Rosso podczas GP Malezji w 2017 roku. Walczymy teraz z zespołami takimi jak McLaren i Ferrari. Nie jest to już takie samo podejście jak dawniej. Próbuję je podciągnąć. Oni też mają to pragnienie. Wszyscy dokładają wszelkich starań, aby było to możliwe. 

Wszystko jest bardziej profesjonalne. Podejście i mentalność w stajni są różne. Nie postrzegamy się już jako zespołu z tyłu peletonu, który musi podejmować ryzyko i czekać na cud.

Wszystko sprowadza się do wyników, zaczęło się od podium Kwiata (podczas GP Niemiec 2019, przyp. red.), potem mój w Brazylii itd. W miarę postępu exploitów wszyscy zyskują pewność siebie. Widzimy, że jest potencjał i staramy się go powtarzać jak najczęściej ".

Pomimo tej dobrowolnej przemowy uważamy, że ostateczny potencjał Gasly'ego przewyższa potencjał jego zespołu. 25-letni Francuz, który jest powiązany z czerwony Byk do 2023 r., również nie wybiega zbyt daleko w przyszłość.  

« Na ten moment nie mam zbyt wielu odpowiedzi na temat tego, co dalej, z jakim zespołem, z którym będę pisać moją przyszłość, czy to w Red Bullu, AlphaTauri, czy poza programem., niezmiennie wymiata. Chcę po prostu starać się jak najczęściej przebywać w samochodzie, który daje mi szansę na walkę w czołówce. Mam nadzieję, że Red Bull będzie w stanie dać mi tę szansę ". 

W międzyczasie Gasly, którego nieudana wizyta w Milton Keynes (Wielka Brytania) na początku 2019 r. już dawno przeszła do historii, w dalszym ciągu emanuje spokojem i pewnym wyczuciem stylu. 

Juliena BILLIOTTE

Zastępca redaktora naczelnego AUTOhebdo. Pióro zanurzone w żółci.

0 Zobacz komentarze)