Haas

powiązane badania

Kierowcy swojego pokolenia

Listy utworów

Haas

1. Haas w skrócie

Zespół Haas został założony przez Gene'a Haasa. Amerykański zespół, z siedzibą w Kannapolis i Banbury, który jest już zaangażowany w NASCAR poprzez zespół Stewart Haas Racing, od 2016 roku startuje w Formule 1 pod nazwą Haas F1 Team. Właścicielem pozostaje Gene Haas, a zespołem zarządza Ayao Komatsu, szef zespołu, który w 2024 roku zastąpił charyzmatycznego Günthera Steinera.

Oliver „Ollie” Bearman (Haas) zadowolony ze swojego wyścigu Formuły 1 podczas Grand Prix Australii 2026.

Samochody zgłoszone przez Haasa na sezon 2026. © Eric Alonso / DPPI

2. Historia firmy Haas w Formule 1

Po ogłoszeniu przetargu przez FIA w 2013 roku (dołączenie do Formuły 1 w 2015 roku), zespół z Kannapolis wszedł do Formuły 1. Chociaż jego wejście do Formuły 1 opóźniło się o rok, zespół Haas F1 Team ugruntował swoją pozycję w Wielkiej Brytanii po przejęciu zakładów Marussii w Banbury. Po podpisaniu umowy o współpracy silnikowej z Ferrari, pomimo trwających rozmów z Mercedesem, zespół Haas F1 Team zdecydował się podpisać kontrakt z Francuzem Romainem Grosjeanem i Meksykaninem Estebanem Gutierrezem na swój pierwszy rok w Formule 1 w 2016 roku.

Pozytywny początek

Debiut w wyścigach był spektakularny – Romain Grosjean zajął 6. miejsce, a w kolejnym Grand Prix zajął 5. miejsce. Pomimo imponującego startu, sytuacja skomplikowała się z powodu licznych problemów technicznych. Haas zajął 8. miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów w swoim pierwszym sezonie. W 2017 roku Kevin Magnussen zastąpił Gutierreza u boku Francuza. To zapoczątkowało czteroletnią erę, która trwała z tymi samymi kierowcami aż do 2020 roku. Po kolejnym 8. miejscu w 2017 roku, Haas osiągnął swój najlepszy sezon w historii, zajmując 5. miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów.

Szczególnie zaznaczył się w tym wzrost Magnussena, który zdobył dużą część punktów swojego zespołu w tym roku, w szczególności dzięki 5. miejscu w Bahrajnie i Austrii. Romain Grosjean osiągnął najlepszy wynik zespołu w historii, zajmując 4. miejsce w Austrii. Duńczyk zajął 9. miejsce w klasyfikacji kierowców, a Francuz 14. W latach 2019 i 2020 sytuacja ponownie się skomplikowała, z 9. miejscem w klasyfikacji konstruktorów. Dla zespołu, który zajął 5. miejsce w poprzednim roku, była to gorzka pigułka do przełknięcia. Po podpisaniu umowy o współpracy z Rich Energy, której celem była konkurowanie z Red Bullem, marka napojów energetycznych wycofała się w lipcu 2019 r., rozgniewana słabymi wynikami zespołu Haas F1 Team.

W 2019 roku na torze zdobyto 28 punktów, ale w 2020 tylko trzy. Sezon 2020 upłynął pod znakiem tragicznego wypadku Romaina Grosjeana w Bahrajnie. Samochód Haasa Francuza dosłownie przebił barierę ochronną w Bahrajnie i stanął w płomieniach z tyłu. Uwięziony w płomieniach Grosjean cudem zdołał uciec z samochodu. Ostatecznie w finałowym Grand Prix, zastępując Francuza, wziął udział Pietro Fittipaldi, kierowca rezerwowy zespołu.

Romain Grosjean (Haas) uległ strasznemu wypadkowi podczas GP Bahrajnu 2020 / © DPPI

Inwestowanie w młodzież...

Sezon 2021 oznacza początek zupełnie nowej ery dla Haasa. Po czterech latach z tą samą parą kierowców, firma stawia teraz na dwóch debiutantów… zupełnie innych niż wszystkie. Pierwszy z nich ma prestiżowe nazwisko – jest synem siedmiokrotnego mistrza świata Micka Schumachera, aktualnego mistrza Formuły 2. Drugi, Nikita Mazepin, jest mniej utalentowany (to mało powiedziane…), ale jest synem rosyjskiego oligarchy Dmitrija Mazepina.

Zmagając się z trudnościami finansowymi, Haas podpisał umowę partnerską z Uralkali, rosyjską firmą Nikity Mazepina, aby zapewnić sobie przetrwanie. To właśnie ta umowa zapewniła Nikicie Mazepinowi kontrakt z zespołem. Jego relacje z Schumacherem były burzliwe, a samochód nie był rozwijany, ponieważ zespół wolał skoncentrować swoje zasoby na nowych przepisach technicznych na 2022 rok.

Żaden z kierowców nie zdobył w tym roku ani jednego punktu. Chociaż przewidywano, że skład kierowców pozostanie niezmieniony w 2022 roku, wojna rosyjsko-ukraińska drastycznie odmieniła losy Haasa w Grand Prix. Pod koniec lutego, gdy Rosja Władimira Putina próbowała zaanektować Ukrainę, Haas nie chciał już być kojarzony ze sponsorem tytularnym kierowanym przez osobę bliską Putinowi. W rezultacie kontrakt został rozwiązany, a Nikita Mazepin został natychmiast zwolniony, przed drugą fazą zimowych testów zaplanowanych w Bahrajnie. Mazepin bronił się, zwołując konferencję prasową, ale bezskutecznie: jego kontrakt został zerwany.

...i doświadczenie

Dlatego Haas kontynuuje wyścig bez sponsora tytularnego i wspomina swojego byłego kierowcę Kevina Magnussena, który od tego czasu dołączył do wyścigów Endurance. Współpracuje z Mickiem Schumacherem. Po dwóch trudnych latach firma Haas znakomicie rozpoczęła sezon 2022, zajmując 5. miejsce w Bahrajnie dzięki… Magnussenowi!

W 2023 roku zespół zastąpił Micka Schumachera weteranem Nico Hülkenbergiem. Niemiec, rekordzista liczby startów w Grand Prix bez najmniejszego podium na zegarze, jest pod wrażeniem, szczególnie w kwalifikacjach. Jednak trudności VF-23 w wyścigu uniemożliwiły duetowi Magnussen-Hülkenberg zajęcie wyższego niż 10. miejsca w klasyfikacji producentów.

Kevin Magnussen i Nico Hülkenberg (Haas) w 2024 r.

Kevin Magnussen (20) i Nico Hülkenberg (27) jeździli dla Haas w 2024 r. © DPPI

Günther Steiner został zastąpiony na miesiąc przed startem VF-24 przez japońskiego Ayao Komatsu. Choć nowy szef zespołu patrzył na rok finansowy 2024 pesymistycznie, oba maszyny Haas radziły sobie lepiej, niż oczekiwano. Ogłaszając partnerstwo z Toyotą, amerykański zespół pokazał, że chce odkryć siebie na nowo i stać się bardziej konkurencyjnym. Na sezon 2025 zespół robi miejsce dla odnowy i młodości, rozstając się z Nico Hülkenbergiem i Kevinem Magnussenem, których zastąpili Esteban Ocon i Oliver Bearman.

Sezon 2025 był dość mieszany. Haas miał problemy z regularnością, zdobywając punkty tylko w czternastu z dwudziestu czterech wyścigów. Udało im się jednak wyrównać najlepszy wynik zespołu, czwarte miejsce, które Romain Grosjean osiągnął w 2018 roku. Ten pojedynczy wynik nie wystarczył, aby amerykański zespół awansował powyżej ósmego miejsca w klasyfikacji konstruktorów.

Esteban Ocon (Haas) rozmawia z F1 podczas Grand Prix Meksyku

Esteban Ocon odszedł Alpine dla Haasa pod koniec sezonu 2024. © DPPI

W sezonie 2026 Haas wiąże duże nadzieje z nowymi przepisami. Zespół, który wydaje się dobrze przystosować do zmian w sezonie, korzysta również z silnika Ferrari. Co prawda, silnik ten wciąż wydaje się nieco gorszy od silnika Mercedesa, który zdominował początek sezonu, ale to jedyny, który jest w stanie walczyć w czołówce, co udowodniła Scuderia. Ma on również przewagę na starcie, choć mniejszą niż przewidywano podczas zimowych testów; pozwala zespołom wyposażonym w ten silnik łatwiej wyprzedzać kierowców jadących przed nimi na starcie. Pozostaje pytanie, czy Haas będzie najlepszy z pozostałych w sezonie 2026 i dorówna, a może nawet przewyższy, swój najlepszy wynik w Grand Prix.

3. Kierowcy Haasa

W 2026 roku Esteban Ocon i Oliver Bearman zachowają swoje miejsca w zespole Haas.

Estebana Ocona, Olivera Bearmana i Haasa

Oliver Bearman i Esteban Ocon tworzą parę kierowców Haas od 2025 roku. © DPPI

4. Opinia AUTOhebdo na temat firmy Haas

Od 2016 roku zespół Haas osiągał zmienne wyniki w wyścigach Grand Prix. Często jednak, pomimo minimalnego budżetu w porównaniu z konkurencją, amerykańskiemu zespołowi udawało się osiągać lepsze wyniki, niż normalnie pozwalały na to jego zasoby. Powrót doświadczonego kierowcy Kevina Magnussena tchnął nowe życie w zespół Haas, który zmagał się z problemami po odejściu Nikity Mazepina, a przybycie Nico Hülkenberga dodało mu nieco doświadczenia. Niespodziewane zastąpienie Günthera Steinera na stanowisku szefa zespołu przez Ayao Komatsu ponownie skupiło uwagę zespołu na torze. Wraz z ogłoszeniem partnerstwa z Toyotą w sezonie 2024, a także przybyciem Estebana Ocona i Olivera Bearmana, amerykański zespół odzyskał ambicje. Pomimo niestabilności sezonu 2025, Haas wydaje się odzyskać swoją najlepszą formę i powinien ją utrzymać do końca sezonu.

Rozmawiają o nim