Verstappen zwycięzca strategicznego i niewiarygodnego pojedynku w Castellet

Zaskoczony na początku przez Lewisa Hamiltona, kierowca Red Bulla wykorzystał niecodzienną strategię i po pełnym napięcia zakończeniu zwyciężył w Var!

opublikowany 20/06/2021 à 16:55

Juliena BILLIOTTE

0 Zobacz komentarze)

Verstappen zwycięzca strategicznego i niewiarygodnego pojedynku w Castellet

Holender dwukrotnie tracił prowadzenie w wyścigu, ale ostatecznie zwyciężył / © DPPI

Ci, którzy spodziewali się drzemki przed Grand Prix de Franc, byli za! Ponieważ mogliśmy podziwiać wspaniałą partię szachów pomiędzy dwoma zespołami będącymi na szczycie swojej gry i stosującymi różne strategie. 

Po raz kolejny opony znalazły się w centrum uwagi, ale w przeciwieństwie do Baku (Azerbejdżan) dwa tygodnie temu stało się to z powodów znacznie bardziej entuzjastycznych. 

Można by tak pomyśleć, zamontowany w pozycji biegunowej Max Verstappen stracił wszystko od pierwszych metrów wyścigu, kiedy przy pierwszym hamowaniu skręcił szeroko i wpadł w poślizg Lewis Hamilton na myśli. Chociaż myśleliśmy, że jesteśmy świadkami GP z jednym przystankiem, szybko stało się jasne, że degradacja opon Pirelli była bardziej wyraźna, niż oczekiwano. 

 

Mercedes narysował pierwszy, zatrzymując się Valtteri Bottas (Mercedes), następnie 3. na 18. okrążeniu, aby dopasować Hardy do zastąpienia średnich używanych przez większość kierowców na starcie. czerwony Byk reaguje na następną pętlę z Verstappenem.

Kierowca Red Bulla nie tylko utrzymał pozycję przed Finem, ale radził sobie jeszcze lepiej, odkąd odzyskał prowadzenie w wyścigu, gdy Hamilton zatrzymał się na 20. okrążeniu, co było efektempodcięcie wyraźnie funkcjonował w klanie austriackim. 

Czołowe trio Verstappen-Hamilton-Bottas wdało się następnie w zaciętą bitwę, podczas gdy czwarty złodziej gangu, Sergio Pérez (Red Bull), przystąpił do niecodziennej strategii, którą tak bardzo ceni, i tymczasowo objął prowadzenie. wyścig. 

W związku z wyraźnym pogorszeniem się stanu opon Red Bull ponownie zaryzykował zatrzymanie Verstappena i powrócił na prowadzenie dzięki pit-stopowi swojego meksykańskiego kolegi z zespołu, w scenariuszu odwrotnym do scenariusza Grand Prix Hiszpanii. W Barcelonie to Mercedes zdecydował się zatrzymać Hamiltona po raz drugi, aby pozwolić mu wrócić jak samolot na koniec wyścigu i wygrać.

 

Verstappen zrobił to samo w Castellet, ale GP Francji nie powinno było trwać znacznie dłużej niż 53 okrążenia w menu. Po dołączeniu do Bottasa na 44. okrążeniu Holender połknął go podczas przyspieszania wychodząc z szykany Mistral.

Verstappen był wówczas na prowadzeniu ze stratą 5 sekund do Hamiltona. Lider mistrzostw świata ciężko walczył, aby dogonić swojego wielkiego rywala. 

Wracając do wydechu na początku 52. i przedostatniego okrążenia, przy hamowaniu tej samej szykany przeprowadził niepowstrzymany atak, aby ponownie przejąć kontrolę nad wyścigiem i nigdy nie odpuścić. Verstappenowi i Hamiltonowi na podium towarzyszył Pérez, który pod koniec wyścigu pokonał Bottasa, którego opony bolały. 

 

Za czołowym kwartetem Lando Norris dobrze się odbudował po słabym starcie z 8. miejsca i awansował na 5. pozycję. Pilot McLaren przed swoim kolegą z zespołu McLaren Daniel Ricciardo, także autor dobrego wyścigu po skromnej kwalifikacji na 10. miejscu.

Pierre Gasly trzyma się, aby zająć solidne 7. miejsce na koncieAlfa Tauryń, przed A Fernando Alonso zadziorny i bojowy Alpine

Sebastian Vettel zastosował dziwaczną strategię z niekończącym się pierwszym przejazdem w trudnym terenie, aby wspiąć się na punkty i zająć 9. pozycję. Pilot Aston Martin wyprzedza swojego kolegę z drużyny Lance Stroll, a mimo to zaczynał z tyłu szeregu. Kanadyjczyk wycofuje się Carlos Sainz i Ferrari poza punktami na koniec bardzo trudnego wyścigu dla Stabilny

Dalej w rankingach rozczarowanie Esteban Ocon (Alpine). Startując z 11. pozycji i przed Vettelem, Francuz musiał zadowolić się anonimowym 14. miejscem, za Williams przez George'a Russella i AlphaTauri przez Yuki tsunoda opuścił boks, stosując strategię podobną do strategii czterokrotnego mistrza świata Niemiec. 

Po nieszczęściach w Baku, gdzie 26 punktów zniknęło w tym samym czasie, gdy eksplodowała jego lewa tylna opona, Verstappen natychmiast odbił się od normy, robiąc furorę we Francji. Holender przybędzie na teren Red Bulla ze zwiększoną przewagą do 12 punktów w mistrzostwach świata kierowców, podczas gdy austriacki zespół również spycha Mercedesa nieco dalej w klasyfikacji konstruktorów.

 

Juliena BILLIOTTE

Zastępca redaktora naczelnego AUTOhebdo. Pióro zanurzone w żółci.

0 Zobacz komentarze)