Verstappen zdobywa przekonujące pole position w Austrii, Gasly zajmuje 6. miejsce

Kierowca Red Bulla wyprzedza na czas Valtteriego Bottasa (Mercedes), ale wystartuje przed swoim wielkim rywalem Lewisem Hamiltonem (Mercedes) na starcie na torze Red Bull Ring. 

opublikowany 26/06/2021 à 16:13

Juliena BILLIOTTE

0 Zobacz komentarze)

Verstappen zdobywa przekonujące pole position w Austrii, Gasly zajmuje 6. miejsce

W tę sobotę na terenie austriackiej drużyny kierowca Red Bulla wydawał się nietykalny / © DPPI

Wydaje się, że nic nie jest w stanie tego zatrzymać Max Verstappen Już teraz. Lider mistrzostw świata rzeczywiście zdominował ożywioną i zaciętą sesję kwalifikacyjną w Styrii, zdobywając trzecie pole position w 3 r., drugie z rzędu i szóste w swojej karierze.

Nigdy się nie martwiłem w Q3, kierowca czerwony Byk mógł zdobyć pole position w dowolnej ze swoich dwóch prób podczas ostatniego segmentu kwalifikacyjnego. Holender jest na prowadzeniu z czasem 1:03"841 Mercedes de Valtteri Bottas, autor pięknego ostatniego latającego okrążenia.  

Fin, który traci 0:194 do Verstappena, będzie jednak musiał cofnąć się o 3 pozycje na starcie po tym, jak został ukarany przez stewardów Red Bull Ring za niebezpieczne obrócenie się w alei serwisowej podczas drugiego treningu wolnego w piątkowe popołudnie. 

Na tej sankcji skorzysta przede wszystkim jego kolega z drużyny Lewis Hamilton (Mercedes), który w Q3 przejechał 3 latające okrążenia, ale nie zdołał zbliżyć się do poziomu wyznaczonego przez swojego wielkiego rywala o tytuł. 

Za Lando Norris swoją doskonałą formę w 2021 roku potwierdza po raz czwarty, co przekształci się w 4. pozycję w stawce. Pilot McLaren przed drugim Red Bullem Sergio Péreza iAlfa Tauryń de Pierre Gasly, 6. miejsce po kolejnym przekonującym występie w kwalifikacjach. 

Norman wyprzedza swojego przyjaciela Charles Leclerc, co trochę oszczędza meble w Q3 Ferrari. Podąża Yuki tsunoda (AlphaTauri), która powraca do Q3 po nieszczęściach w Castellet (Var). Japońskiemu debiutantowi grozi jednak sankcja za potencjalne blokowanie Bottasa podczas sesji. 

Fernando Alonso potwierdza także swoją obecną dobrą formę, ponownie zapraszając siebie do Q3, podczas gdy jego kolega z drużyny Alpine Esteban Ocon zostaje wyeliminowany z Q1. Dwukrotny mistrz świata Hiszpanii jest przed nami dziewiąty Lance Stroll (Aston Martin). 

George'a Russella (Williams) zasłużył na swój przydomek „Mr Saturday”, ustanawiając 11. najszybszy czas za kierownicą swojego skromnego Williamsa. Brytyjczykowi w Q0 zabrakło 008'3 do Montrealera.

Russell ma ten luksus, że może wyprzedzić konkurencję Carlos Sainz (Ferrari) i A Daniel Ricciardo (McLaren), po którym spodziewaliśmy się znacznie większej dynamiki po jego wspaniałym Grand Prix Francji i zachęcającym występie podczas piątkowych treningów (drugi raz na EL2). 

Rozczarowanie także dla Sebastian Vettel (Aston Martin), dopiero 14. Przed nami czterokrotny mistrz świata NiemiecAlfa Romeo Antonio Giovinazziego).

Dlatego niespodziewana eliminacja z Q1 nazywa się Esteban Ocon. Francuzowi udaje się ustanowić dopiero 17. czas, za Williamsem Nicholas Latifi, który o włos minął Q2 w porównaniu do Ricciardo (0''033). 

W koszyku przedwcześnie wyeliminowanych znajduje się także Kimi Räikkönen (Alfa Romeo), coraz bardziej przejrzysty w kwalifikacjach, a Haas de Mick Schumacher et Nikita Mazepin

 

Juliena BILLIOTTE

Zastępca redaktora naczelnego AUTOhebdo. Pióro zanurzone w żółci.

0 Zobacz komentarze)